decyzja ZRID bez rygoru natychmiastowej wykonalności – kiedy odszkodowanie?

Odpowiedzi na tak postawione pytanie, wcześniej czy później, szukają właściciele nieruchomości, objętych planowaną inwestycją drogową, realizowaną na podstawie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (decyzji ZRID) i tzw. specustawy drogowej, o których była już mowa w poprzednich wpisach.

Pomimo tego, że odszkodowanie może zostać ustalone w toku polubownych – jak bardzo absurdalnie to nie brzmi – negocjacji, w praktyce dochodzi do tego wyjątkowo rzadko. Powodów jest wiele, ale najważniejsze z nich wynikają z faktu, że prowadzenie negocjacji zwyczajnie nie opłaca się podmiotom zobowiązanym do wypłaty odszkodowania. Zatem, najczęściej druga strona albo nie jest zainteresowana negocjacjami albo proponowane rozwiązania są tak dalekie od wartości rynkowych lub choćby minimalnych oczekiwań właściciela, że nawet w swoim przymusowym położeniu, właściciel nie godzi się na proponowane kwoty. W razie braku porozumienia, wszczynane jest postępowanie, w toku którego zostanie ustalona wysokość odszkodowanie.

Jak już Państwo wiecie, niektóre skutki wydania decyzji oraz uprawnienia stron i uczestników w toku postępowania o odszkodowanie, mogą się różnić i są uzależnione od tego, czy decyzji ZRID został nadany rygor natychmiastowej wykonalności.

I tak, jeśli do wywłaszczenia doszło na podstawie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (decyzji ZRID), której nie nadano rygoru natychmiastowej wykonalności, decyzja o wysokości odszkodowania, powinna być wydana w terminie 30 dni od dnia, w którym decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej stała się ostateczna. Decyzja administracyjna jest ostateczna, kiedy żadna ze stron nie wniesie odwołania od tejże decyzji. Decyzje ZRID zwykle dotyczą jednocześnie wielu właścicieli nieruchomości. Im więcej właścicieli, tym większe prawdopodobieństwo, że któryś podejmie się próby obrony przed wywłaszczeniem lub innymi skutkami wynikającymi z decyzji. W takiej sytuacji, wystarczy aby choćby jedna osoba odwołała się od decyzji, aby decyzja nie była ostateczna. Oznacza to, że 30 – dniowy termin o którym mowa wyżej zacznie biec, dopiero od dnia w którym rozstrzygnięta zostanie sprawa odwoławcza. W praktyce, postępowanie odszkodowawcze nie jest prowadzone, nie tylko w stosunku do właścicieli nieruchomości, którzy odwołali się od decyzji ZRID ale także w stosunku do właścicieli, którzy takiego odowłania nie złożyli.

Dla przykładu, w dniu 6 marca 2018 roku Starosta Kartuski wydał decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej pn.: Rozbudowa drogi powiatowej nr 1912G Sulęczyno – Gowidlino na odcinku Lemany – Sulęczyno w km 0+000,0 – 4+521,43 oraz km 5+464,91 – 8+480,74” , której to decyzji nie nadano rygoru natychmiastowej wykonalności. Część właścicieli, którzy nie zgadzali się z decyzją złożyło odwołanie do Wojewody Pomorskiego, który w dniu 16 października 2019 roku ostatecznie rozstrzygnął odwołania. Wobec tego, w świetle obecnie obowiązujących przepisów, termin do wydania decyzji o odszkodowaniu dla właścicieli nieruchomości objętych planowaną ww. inwestycją upłynął w dniu 16 listopada 2019 roku.

W praktyce jednak, niewielu z właścicieli doczekało się się choćby wszczęcia postępowania, nie mówiąc już o wyłonieniu niezależnego rzeczoznawcy majątkowego i przygotowaniu wyceny nieruchomości, a tym bardziej wydania decyzji o wysokości odszkodowania.