Wojewoda Pomorski: umorzenie postępowania odszkodowawczego przez starostę jest niedopuszczalne

Dzisiaj, wracam do poruszonego przeze mnie wcześniej tematu odszkodowań za grunty przejmowane pod drogi na skutek decyzji wójta o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości.

Wspomniane przez mnie decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku, wydawane w sprawach naszych Klientów, sprowadzić można do jednej, bardzo ważnej – z punku widzenia osób uprawnionych do odszkodowania – konkluzji, że decyzja wójta o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości, w zakresie w jakim stanowi o „nieodpłatnym” przekazaniu działki pod drogę publiczną jest nieważna.

Wynika to z faktu, że przepisy ustawy z 1985 roku, nie uprawniały wójta ani do orzekania o przejściu prawa własności drogi na gminę lub Skarb Państwa (bowiem następowało to z mocy prawa, w dniu w którym decyzja podziałowa stała się ostateczna), ani tym bardziej do orzekania o tym, że droga została przejęta „bez odszkodowania”.

Stwierdzenie nieważności decyzji w tym zakresie, znacznie ułatwia procedurę dochodzenia odszkodowania należnego osobom uprawnionym, czyli osobie wywłaszczonej lub jej następcom prawnym (np. spadkobiercom – jeśli osoba wywłaszczona nie żyje). Jest to możliwe, wbrew twierdzeniom drugiej strony, czyli gminy (rzadziej Skarbu Państwa), i błędnego stosowania przepisów przez organy właściwe w sprawach o odszkodowanie (najczęściej starostów), które to podmioty niemal w każdej sprawie uporczywie wręcz twierdzą, że odszkodowanie się nie należy, powołując się właśnie na te – w istocie bezprawne i z tego powodu nieważne – zapisy zawarte w decyzjach podziałowych.

Taką, krzywdzącą dla byłych właścicieli praktykę można dostrzec w postanowieniach i decyzjach wydawanych przez liczne organy, w tym np. w wielu sprawach rozpatrywanych przez Starostę Wejherowskiego. Który to, w wielu sprawach odmawia wszczęcia postępowania o odszkodowanie, a w sprawach gdzie zwyczajnie zostanie do tego zmuszony decyzją Wojewody lub wyrokiem Sądu, zwykle – powtarzając argumentację gminy – umarza postępowanie, powołując się na zapis w decyzji podziałowej stwierdzającej, że droga została przejęta „bez odszkodowania”.

Tymczasem, w sprawach naszych Klientów Wojewoda Pomorski potwierdził naszą argumentację i stanął na stanowisku, iż niedopuszczalne jest umorzenie przez starostę postępowania o odszkodowanie, tylko na tej podstawie, że w decyzji wójta o zatwierdzeniu projektu podziału znajduje się zapis o „nieodpłatnym” przekazaniu działki pod drogę publiczną. Tym bardziej, jeśli decyzja wójta została w tym zakresie uchylona późniejszą decyzją SKO .

Warto przy tym dodać, że wiele takich, korzystnych decyzji SKO i Wojewody zostało wydanych w sprawach naszych Klientów. Mając na uwadze okres obowiązywania ww. ustawy, rzeczone sprawy dotyczą dróg przejętych w latach 80-tych i 90-tych XX wieku, czyli spraw w których podmioty zobowiązane (czyli gmina, rzadziej Skarb Państwa) od kilkudziesięciu lat, konsekwentnie unikały obowiązku rozliczenia się za przejęte grunty.