Grzywna za nieterminowe wydanie decyzji ZRID

Zgodnie z art. 11H ust. 1 zd. 1 specustawy drogowej „W przypadku gdy właściwy organ nie wyda decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej w terminie 90 dni od dnia złożenia wniosku o wydanie takiej decyzji, organ wyższego stopnia wymierza temu organowi, w drodze postanowienia, na które przysługuje zażalenie, karę w wysokości 500 zł za każdy dzień zwłoki”.

Z powyższego wynika, że przepisy przewidują możliwość skorzystania z dodatkowego narzędzia, które z założenia ma dyscyplinować organ, który opieszale prowadzi postępowanie o wydanie decyzji ZRID. W praktyce okazuje się, że ryzyko ewentualnych dolegliwości finansowych zwykle odnosi zamierzony skutek, co jest z korzyścią dla inwestora, który zabiega o wydanie decyzji.

Zapytacie Państwo, czy przepisy przewidują analogiczne i równie skuteczne rozwiązania w przypadku postępowania o odszkodowanie, które mogłyby chronić również interesy byłych właścicieli? Narzędzia, które mogłyby odpowiednio dyscyplinować organy, których zadaniem jest ustalenie wysokości odszkodowania? Bynajmniej! Niestety takich rozwiązań nie ma i niewiele wskazuje na rychłe zmiany w tym zakresie.

Oczywiście, nie należy zapominać o instytucji ponaglenia, jednak w praktyce, przynajmniej w sprawach o których mowa, jest to stosunkowo mało skuteczny mechanizm, a nieumiejętnie wykorzystany może mieć skutek odwrotny od zamierzonego.

W efekcie dochodzi do sytuacji, w których byli właściciele otrzymują decyzję organu pierwszej instancji o wysokości odszkodowania nawet z kilkunastomiesięcznym opóźnieniem. Ryzyko zapłaty przez taki organ (starostę lub wojewodę) kary na rzecz byłego właściciela – choćby w takiej samej kwocie, jak grzywna w przypadku zwłoki w wydaniu decyzji ZRID – z pewnością przyczyniłoby się do usprawnienia postępowań o odszkodowanie.