zaliczka 70% – czyli jak odwołać się od decyzji aby jednocześnie uzyskać odszkodowanie

Osoby zainteresowane odszkodowaniem za wywłaszczenie nieruchomości przejętych pod realizację inwestycji drogowych na podstawie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (decyzji ZRID) i tzw. specustawy drogowej, czyli osoby i podmioty wywłaszczone oraz ich następcy prawni, bardzo często szukają odpowiedzi na pytanie nie tylko ile otrzymają w przyszłości odszkodowania, ale również w jakim terminie zostanie ono wypłacone.

Kiedy dowiadują się, że kwestia rozliczenia za odebraną nieruchomość niestety wcale nie jest tak oczywista i prosta jak była dotychczas przedstawiana przez przedstawicieli inwestora i innych podmiotów z nim współpracujących. Że postawa i propozycje inwestora znacząco odbiegają od wartości rynkowych i oczekiwań byłego właściciela, co praktycznie zamyka drogę do ugodowego uregulowania sprawy, co z kolei oznacza konieczność prowadzenia złożonego postępowania administracyjnego o ustalenie odszkodowania. A dalej, że organy prowadzące postępowanie odszkodowawcze oraz rzeczoznawcy majątkowi dopuszczają szeregu nadużyć i uchybień. Kiedy dowiadują się, że organ nie zachowuje nawet podstawowych ustawowych terminów zakończenia sprawy; jedynie przypomnę że decyzja o wysokości odszkodowania powinna być wydana w terminie 30 dni od dnia w którym decyzja ZRID stała się ostateczna, a jeśli decyzji ZRID został nadany rygor natychmiastowej wykonalności termin ten wynosi 60 dni licząc od dnia nadania rygoru natychmiastowej wykonalności. I kiedy ostatecznie dowiadują się – kiedy to wreszcie nastąpi – że wydana decyzja o wysokości odszkodowania nie odpowiada ich oczekiwaniom i rzeczywistej wartości nieruchomości, wielu z byłych właścicieli zastanawia się nad podjęciem próby zakwestionowania decyzji i operatu szacunkowego nieruchomości oraz wyegzekwowania wyższego odszkodowania, czyli nad możliwościami ewentualnego odwołania się od decyzji ale przy jednoczesnym uzyskaniu choćby części odszkodowania.

Takie pośrednie rozwiązanie, w ściśle określonych sytuacjach, jest możliwe. Pośrednie, czyli coś pomiędzy sytuacją, w której uprawniony nie odwołuje się od decyzji o wysokości odszkodowania i dochodzi do wypłaty całości odszkodowania (oczywiście przy założeniu, że decyzja będzie ostateczna, czyli druga strona sporu nie odwoła się od decyzji – o takim ryzyku należy zawsze pamiętać) – a sytuacją, w której uprawniony odwołuje się od decyzji o wysokości odszkodowania a do wypłaty odszkodowania dochodzi dopiero kiedy decyzja kończąca sprawę stanie się ostateczna. Mianowicie, osoba uprawniona do odszkodowania, niezadowolona z wysokości odszkodowania ustalonego decyzją organu pierwszej instancji, może odwołać się od decyzji i jednocześnie zachować prawo do wypłaty zaliczki, odpowiadającej 70% kwoty ustalonej tą zakwestionowaną decyzją. Taką możliwość, przewiduje art. 12 ust. 5a zd. 1. specustawy drogowej, zgodnie z którym „Na wniosek osoby uprawnionej do otrzymania odszkodowania, za nieruchomości, o których mowa w ust. 4, wypłaca się zaliczkę w wysokości 70% odszkodowania ustalonego przez organ pierwszej instancji w decyzji ustalającej wysokość odszkodowania, o której mowa w ust. 4g”. Ważne przy tym jest, aby wniosek w tym zakresie został złożony do odpowiedniego podmiotu oraz w odpowiednim terminie. Ustawa przesądza jednoznacznie, że prawo do wypłaty zaliczki przysługuje w każdej sprawie, w której do wywłaszczenia doszło na podstawie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (decyzji ZRID), której nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Oznacza to, że w obecnym stanie prawnym, uprawnienie do wypłaty zaliczki nie przysługuje w przypadku wywłaszczenia na podstawie decyzji, której nie nadano rygoru natychmiastowej wykonalności. O różnicach pomiędzy decyzją której nadano rygor natychmiastowej wykonalności i decyzją, której takiego rygoru nie nadano, możecie się Państwo zapoznać w moich poprzednich wpisach.

Choć na pozór wydaje się, że ustalenie komu i w jakich okolicznościach przysługuje wypłata zaliczki 70% nie powinno stanowić większych kłopotów, o tyle okazuje się, że w praktyce stosowanie przepisu wiązało się z istotnymi komplikacjami – co znajduje potwierdzenie w licznym orzecznictwie sądowym, w tym także orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wiele z takich (korzystnych dla osób uprawnionych) orzeczeń zapadło na skutek działań byłych właścicieli, którzy wcześniejszej uzyskali odmowę wypłaty zaliczki przez podmiot zobowiązany, czyli np. Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad działającą imieniu Skarbu Państwa, realizującą inwestycje polegające na budowie nowych lub przebudowie istniejących autostrad i dróg ekspresowych. Sądy prawomocnie orzekły, że w danych okolicznościach, tego typu postępowanie było niezgodne z obowiązującymi w tym zakresie regulacjami oraz wykładnią tych przepisów.

(grafika, źródło: www.odpowiedzialnefinanse.pl)